Konstrukcję szopki wykonała firma DREW - DOM Adama Szymonika zaś materiały wykończeniowe udostępniła firma "MIRMARO" Mirosława Olko - wszystko nieodpłatnie. To dzięki nim mogło dojść do organizacji szopki.
Ks. Paweł wystąpił w roli konferansjera. Rudnicka młodzież wcieliła się w role Świętej Rodziny, Trzech Królów, aniołów i pastuszków. Tradycyjnie już jeden z aniołów (Agata Olko) czuwała na dachu szopki.
Niezwykłą atrakcją, szczególnie dla dzieci, były zwierzęta: osiołek, kucyk, baran, owca, trzy kozy oraz króliki. Zwierzęta przywieziono z Janiszowa k. Zawichostu, z Obojni w gm. Zaleszany, z Derylaków oraz z Rudnika. Transport zwierząt z Derylaków i zapewnili jak zwykle niezawodni strażacy z OSP w Rudniku nad Sanem, pod dowództwem Mariusza Ślusarczyka.
Mimo przenikliwego chłodu, przy szopce zgromadziło się sporo mieszkańców miasta, śpiewając kolędy. Śpiewały też uczennice rudnickiego Liceum Ogólnokształcącego. Talent wokalny zaprezentowali także ks. Paweł oraz Adrian Konior.
Ponadto w organizacji szopki pomocy udzielili:
1) Józef Łojek - Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rudniku nad Sanem,
2) Barbara Zawół,
3) Tomasz Baran z Przędzela - Kolonii.
W organizacji szopki aktywnie uczestniczyło ponad 40 osób.
Fotoreportaż Grzegorza Sekulskiego znajduje się w linku: GALERIA
Fotoreportaż Mariana Pędlowskiego:
Materiał wideo zrealizowany przez Telewizję Miejską Stalowa Wola.