Zakaz zatrzymywania i postoju w jednej z pierzei Rynku, jest nie tylko przykładem kolejnej fikcji. Ta fikcja jest jednak niebezpieczna, ponieważ naraża mieszkańców na kary grzywny.

zak3.jpg
zak2.jpgzak.jpg
ryn.jpg









Pierwsza dotyczy drogi „tylko dla rowerów", w innej pierzei Rynku. Od dawna zabiegam o usunięcie znaków drogowych i dopuszczenie dla jednokierunkowego ruchu samochodów. Mimo tego, iż nawet Komenda Powiatowa Policji w Nisku wyraziła pozytywną opinię, burmistrz upiera się i nie wyraża zgody na usunięcie znaków. A spora część kierowców i tak nie przestrzega tych bezsensownie umieszczonych znaków. 

Drugi przypadek dotyczy zakazu zatrzymywania w zatoce postojowej, niedawno wykonanej. Ustawiono tam jednak znak zakazu zatrzymania i postoju, z wyłączeniem zaopatrzenia i mieszkańców. Określenie „mieszkańców" dotyczy wyłącznie właścicieli nieruchomości położonych wzdłuż zatoki. Nie wiadomo czemu mieszkańcy tej pierzi otrzymali taki przywilej. Dziwi to tym bardziej, ponieważ samochód posiada bodajże tylko jeden z mieszkańców. Mieszka tam niewiele osób, ponieważ większość obiektów użytkowana jest na cele usługowe, a dojazd do niemalże wszystkich działek zapewniony jest od ul. 3 - go Maja. Prawo zatrzymywania mają też pojazdy zaopatrzenia. 

Takie same przywileje dla mieszkańców i zaopatrzenia, powinny być w takim razie zapewnione na przeciwległej pierzei Rynku, na miejscach postojowych w ciągu ulic: Sandomierskiej i Mickiewicza. Właściciele sklepów tam położonych, nie mają takich ułatwień, jak po przeciwnej stronie Rynku. A rzekomo wszyscy powinni posiadać równe prawa. 

Sygnalizując ten problem, nie mam nadziei na usunięcie i umożliwienie prawa zatrzymywania dla wszystkich, bo zapewne nasza władza ma odmienny pogląd. Swoista to filozofia: wykonujemy z podatków miejsca, gdzie bez problemu mogą parkować samochody postojowe, a następnie zakazujemy zatrzymywania się dla większości kierowców, a dajemy przywileje bardzo nielicznym.
 
Warto przy tym zauważyć, iż tu również spora część kierowców bagatelizuje ten bezsensownie ustawiony znak drogowy. Często jednak zdarza się, że parking po lewej stronie jest zajęty, a mieszkańcy chcą zatrzymac się na 2-3 minuty, aby kupić chleb u "Walowej". Ostatnio - jak słyszę - Policja stała się bardzo aktywna i "poluje" na kierowców w tym miejscu. Podziękujcie Panu Burmistrzowi za ten prezent. Rozumiem, że z czystej złośliwości do mnie nie usunie zakazu zatrzymywania, ponieważ to ja o to zabiegam, ale niech zrobi to dla mieszkańców. 

?????? ?????? ??????????????? lenovo ???????? ???????????????? ?????translate english???? ???????????????? ????? ???? ????????????? ????????? ????? ????????????????? ??? ???????? ????