Podczas jednej z sesji Rady Miejskiej poruszyłem kwestię stanu technicznego odcinka drogi przy moście w ciągu ul. Kordeckiego.
Moja interwencja nie przyniosła żadnego efektu. Po zimie sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu. Znaczne nierówności, ubytki w nawierzchni, stwarzają zagrożenie. Uwagę zwraca też wysokość części barierek ochronnych oraz kierunek ułożenia kratki nad studzienką. W każdej chwili może dojść do tragedii, ponieważ trasa ta jest często uczęszczana, przede wszystkim przez dzieci i młodzież szkolną.