21 i 22 listopada 2011 roku odbędą się posiedzenia dwóch komisji Rady Miejskiej w Rudniku nad Sanem: Komisji Kultury i Sportu i Komisji Oświaty i Wychowania. Przewodniczący komisji (Elżbieta Maczuga i Michał Rosół) zaplanowali:
1. Odwiedzenie i zwiedzenie Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Rudniku nad Sanem.
2. Informację o działalności Towarzystwa Miłośników Ziemi Rudnickiej.

Za wycieczkę radnych do Ośrodku i wysłuchanie kilkunastominutowej informacji o działalności Towarzystwa, podatnicy zapłacą 1 600zł (przewodniczący otrzymają po 150zł, a pozostali członkowie komisji po 100zł). Czy stać nas na finansowanie takich posiedzeń komisji? Być może za kilka dni Komisja Kultury zbierze się, aby wysłuchać informacji o działalności innego stowarzyszenia. Czy nie można było zorganizować jednego posiedzenia i zaprosić wszystkie działające w Rudniku stowarzyszenia? Czy kolejna wycieczka komisji Oświaty odbędzie np. do Domu Dziecka? Czemu ma służyć takie „odwiedzenie i zwiedzenie" Ośrodka, który nie jest jednostrką organizacyjną gminy, lecz powiatu niżańskiego? Jeżeli juz komisja zaplanowała tego rodzaju wycieczki, to przynajmniej powinny być połączone z innymi punktami pracy komisji. 
???????? ?????????? arte lamp?????????? ??????? ????????? ?????????translation english?????????? ????????? ????? ucoz????????? ?????????????? ???????????????? ? ?????????? ?????