W dniach 4 - 6 czerwca 2010 ROKU  odbyła się zorganizowana przeze mnie druga wyprawa do Jaroslavic, w południowych Czechach (70 km od Wiednia), w miejscu pochówku hrabiego Ferdynanda Hompescha, rudnickiego dobrodzieja - twórcy przemysłu wikliniarskiego.

img_0019.jpg
img_0055.jpgimg_0042.jpg



W wyprawie, oprócz mnie uczestniczyli: ks. Edward Franuszkiewicz, Janusz Chmiel z córką Martą, Edyta Pęcak, uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Rudniku nad Sanem, Michał Samel, uczeń  Publicznego Gimnazjum im. Orląt w Rudniku nad Sanem oraz członek Międzyszkolnego Klubu Historyczno - Archeologicznego.  

Była to druga wyprawa zorganizowana  przeze mnie, w okresie ostatnich dwóch lat.  Efektem pierwszej było między innymi  potwierdzenie, iż na miejscowym cmentarzu znajduje się grób Ferdynanda Hompescha, w formie podziemnej krypty. Dzięki fotografiom wykonanym później wewnątrz krypy przez współpracującego z nami w badaniu dziejów rodziny Hompesch, Czecha dr. Martina Markela, okazało się, iż w krypcie panuje nieporządek.  Na posadzce znajdował się gruz, sterta piasku, pozostałości po drewnianych obudowach trumien, zaś pokrywy kilku z nich ułożone są w poprzek. Postanowiłem pojechać tam kolejny raz i uporządkować kryptę. Mój zamiar zdecydowanie poparł Janusz Chmiel i włączył się do przygotowań.

Kiedy w piątek, późnym popołudniem, po jedenastogodzinnej podróży - dotarliśmy na cmentarz w Jaroslavicach, czekał dr Martin Markel z rodziną, nasza tłumaczka języka czeskiego Marketa Paralowa Tardy z Brna oraz kilku mieszkańców Jarosłavic.  Okazało się, iż zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami ze starostą Jaroslavic, betonowa płyta nad wejściem do krypy, została już zdjęta. Zanim weszliśmy do krypty, odmówiliśmy krótką modlitwę.Przystąpiliśmy do jej. porządkowania . Martin Markel, Janusz Chmiel i Michał Samel,  wynieśli z krypty kilka taczek piasku, cegieł, gruzu itp.  Przy porządkowaniu pomagała też Marta Chmiel. Następnie dokonaliśmy oględzin trumien. Okazało się, że jest ich osiem (wcześniej przypuszczaliśmy, że  trzy, a następnie sześć). Po wstępnych oględzinach dwóch z nich, okazało się, iż są to trumny stalowe, z ornamentami wykonanymi z mosiądzu i znajdują się w najlepszym stanie. Udało się je przesunąć, zmieść posadzkę i ustawić je w odpowiedniej odległości. W obu trumnach, na wysokości tułowia, znajdują się szyby. Po oświetleniu jednej z nich zobaczyliśmy … czaszkę oraz szczątki ciała. Starannie oczyściłem obie trumny z nadzieją  odnalezienia  jakichkolwiek charakterystycznych elementów, dzięki którym byłaby możliwość ustalenia tożsamości zmarłych. Brak było jednak   jakichkolwiek informacji na tych trumnach, podobnie jak na sześciu pozostałych. Znajdują się one po przeciwnej stronie schodów wejściowych do krypty. Okazało się, iż trumny te zniszczone są w takim stopniu, iż ich przesunięcie nie było możliwe. Uporządkowaliśmy jedynie posadzkę, zaś trumny pozostały w dotychczasowym miejscu.

mt_gallery

W sobotę w krypcie, w intencji pochowanych tam zmarłych z rodziny Hompeschów, ks.Edward Franuszkiewicz oraz ksiądz czeski, odprawili mszę św. Uczestniczył w niej dr Martin Markel z rodziną oraz kilka mieszkanek Jaroslavic. Po jej zakończeniu nad kryptą symbolicznie posadziliśmy wiklinę. Wieczorem w krypcie zapaliliśmy znicz oraz na ścianie zamocowaliśmy tabliczkę informującą o dacie urodzin i śmierci hr. Ferdynanda Hompescha. Planowaliśmy umieścić ją na trumnie, ale niemożliwe okazało się ustalenie tej w której go pochowano. Janusz Chmiel zostawił w krypcie m.in. tekst modlitwy. 

mt_gallery

Nadal prowadzić będziemy badania nad ustaleniem osób pochowanych w krypcie. Będzie to bardzo trudne.

W trakcie pobytu odbyliśmy krótką wycieczkę po okolicy. Między innymi byliśmy w podziemnych korytarzach pod zabudowaniami w miejscowości Znojmo, mających niezwykle interesującą historię.

W niedzielę spotkaliśmy się ze starostą Jaroslavic. Ponowiliśmy zaproszenie do odwiedzenia naszego miasta. Zaprosiliśmy także dr.Martina Markela. Wstępnie obiecał przyjechać w przyszłym roku.

mt_gallery

Dr Martin Markel przekazał nam bezcenne materiały z archiwum rodziny Hompeschów. 

Oto jeden z nich - własnoręcznie napisany telegram:

telegram.jpg

Zobacz film z wyprawy:


Koszty wyjazdu i pobytu uczniów z rudnickich szkół pokryłem z dochodów radnego Rady Miejskiej.

Wsparcia wyprawy nie odmówili: Stanisław Górski i Mariusz Lachowicz - ze Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Ziemi Rudnickiej im. hrabiego Ferdynanda Hompescha, Piotr Olko oraz Tadeusz Kowalewicz.

??? ????? ?????????? asus x554lj xx1162t????? ????????fxtraders ??????????? ??????? ????? ?? ??????????????? ?????? ?????????????? ????????? ????????????????? ??????